czwartek, 10 maja 2012

DLA DINOZAURÓW

co to jak ja na Jacksonie się wychowały. Podoba mi się ten kawalek, zadziwia podobieństwo wokalu ale i smuci troszeczkę. Dziś już chyba nie ma rzeczy nie do podrobienia. Czy naprawdę wszystko już było? Czy doszliśmy do ściany?

środa, 9 maja 2012

BEZCZASIE

czyli czasu brak. Na wszystko.
Brak mi czasu, żeby poczytać blogi, które uwielbiam. Nie wiem, czy kiedykolwiek uda mi się nadgonić. 
Nie mam czasu na książkę, choć zaczyna doskwierać mi jej głód.
Nie mam czasu na rower, choć uwielbiam, gdy w pędzie podskakuje mi grzywka a przede mną błyskają co chwila wyszczerzone z radości zęby starszaka.
Nie mam czasu na pomarszczenie opuszków pod pachnącą pianką (prysznic przy kąpieli w wannie to jak McDrive przy wieczorze w restauracji).
Na krzyżyki też czasu brak, zdradziłam je najpodlej, bo rzucając w niepamięć.
Brak go na spanie. Na narzekanie. Na nicnierobienie. I na milczenie.